Powrót do Piwnicy pod Baranami

22 listopada 2011 w Piwnicy pod Baranami, magicznym miejscu, o które otarłem się we wspaniałych czasach młodości, mogłem porozmawiać nie tylko o książce Piękno neurobiologii, ale też o samym uroku neurobiologii, wspomnieniach i ostatnim pół wieku mojego życia. Sądzę, że było to ważne spotkanie. Przy okazji mogłem powiedzieć, jak ja pamiętam początki Piwnicy pod Baranami, spotkać się z pierwszymi jej aktorami, zwłaszcza z Mikim Obłońskim, który kiedyś był moim prawie sobowtórem (niestety zabrakło już baterii w kamerze, aby go pokazać) oraz z ludźmi naprawdę zainteresowanymi tym, co i mnie interesuje. Krysia Styrna, przyjaciółka od lat, obecnie przewodnicząca Rady Piwnicy, cudownie zademonstrowała, jak można twórczo odczytać CV zamieszczone w Wikipedii, dodając przy tym wiele serca i interesujących szczegółów. Krzysztof Bielawski, wydawca, człowiek, bez którego nie byłoby książki, poprowadził spotkanie tak inteligentnie, że nawet ja nie zrobiłbym tego lepiej. Dyskusja była bardzo interesująca, chociaż zdarzały się przypadki próby jej zdominowania. Dla mnie było to najciekawsze ze spotkań związanych z promocją moich książek i bardzo się cieszę, że Franek doszedł do wniosku, że warto to nagrać i udostępnić. Tylko ta pieprzona bateria…

~ - autor: vetulani w dniu Marzec 28, 2012.

Odpowiedzi: 5 to “Powrót do Piwnicy pod Baranami”

  1. Znalazłem świetny wywiad z profesorem:

    Może zacznie Pan prowadzić video bloga? Świetnie się Pana słucha, tematów jest wiele a ludzie wolą dzisiaj oglądać obrazki niż czytać więc pewnie taka inicjatywa zyskałaby sporą popularność.

  2. Nic o przeszłości pana Profesora w „Piwnicy…” nie wiedziałem, ale wnet zorientowałem się, że ten „Powrót do Piwnicy” jest wielce pożądany w dzisiejszych czasach i okolicznościach. Nie przypadkowo miejcem spotkania staje się znów „Piwnica”. Baranów – jak gdyby – nie ubywa. Trzeba łamać tabu krępujące nasz sposób myślenia, tabu niewiedzy i zabobonów. Ale także tabu opartych na zorganizowanej indoktrynacji…

    W czasach działalności pierwszej „Piwnicy…” niewiele do mnie docierało na drugi koniec PeeReLu. Znałem tylko nazwę, otoczoną nimbem jakiejś szczególności, miejsce, o którym mówiło się przyciszonym głosem, dając do zrozumienia, że dzieje się tam coś niesamowitego… No właśnie, ale konkretnie, to nie wiadomo co. I znałem śpiew Ewy Demrczyk, jej wibrujący głos, drżenie jej wrażliwego serca. I jej anielski czarny stój wielkiej damy polskiej piosenki. Wielka kultura – na pewno. Tak sobie wtedy myślałem. Ale też znałem ulotną postać Piotra Skrzyneckiego, jego lekkość na scenie, nad którą się zawsze unosił, pozostając w ciągłym kontakcie z publicznością, jego wesołe oczy, promienijące niewinnym zażenowaniem, gdy kpił sobie z baranów władzy ludowej, jego czarną pelerynę i kapelusz z szerokim rondem. Artystyczna osobowość arlekina miała go chronić przed pachołkami służącymi obcej władzy. To on przede wszystkim był napędem tej całej „Piwnicy pod Baranami”.

    Więcej dowiedziałem się dopiero w latach 90-tych z programów TV Polonia. Było to miejsce o sakralnym charakterze dla marzeń o wolności. Po części już wyzwoliliśmy się. Ale to tylko początek. Do roboty, panie Profesorze!

  3. Tylko ta pieprzona bateria…
    Franek, kupię Ci zapasową.

  4. Ha byłem w piwnicy pod baranami w tym czasie. Ale wyszłam szybko, bo mój maż nie lubi takich rzeczy. a szkoda :(

  5. Panie Profesorze. Mam pytanie nie związane z powyższym wpisem. Otóż jestem ciekaw Pana opinii, jaki kierunek studiów daje najlepsze podstawy do tego aby kształcić się w kiernku psychofarmakologii? Wiadomo, że najlepiej uderzać na Smętną 12 w celu podjęcią studiów doktoranckich ale od czego zacząć? Kierunków do wyboru jest dość sporo: farmacja, biotechnologia czy może chemia (specjalność chemia leków bądź chemia medyczna) ? Będę wdzięczny za odpowiedź
    Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: