Po raz pierwszy od ponad wieku 22 kwietnia nie świętowała dnia swoich urodzin. Rita Levi-Montalcini, wielki człowiek i wielka uczona, aktywna naukowo do ostatnich chwil życia, u schyłku ubiegłego roku odeszła od nas jako najdłużej dotychczas żyjąca laureatka nagrody Nobla. Była nie tylko odkrywczynią czynnika wzrostu nerwów (NGF), ale również opisała jego niezwykle szerokie znaczenie biologiczne. Była osobą niezwykłą. Ogarnięta pasją uczonego-odkrywcy, wbrew wszelkim przeciwnościom prowadziła badania, które zaprowadziły ja na szczyt naukowego Olimpu. Wywarła olbrzymi wpływ na rozwój nauk neurobiologicznych na świecie, a zwłaszcza w swojej ojczyźnie — we Włoszech, gdzie nie tylko pracowała naukowo, ale jako senator walczyła o fundusze i godne miejsce badań naukowych. Nagrodę Nobla otrzymała wieku 78 lat — jak się wydawało u schyłku życia. Ale dla Rity Levi-Montalcini był to początek jeszcze jednego długiego okresu intensywnej pracy naukowej. Pierwsza Dama Neurobiologii żyła potem i intensywnie pracowała jeszcze prawie ćwierć wieku.

Rita Levi-Montalcini (1909 — 2012)









